O mnie

Od kiedy pamiętam uwielbiałam piec… w czasach gimnazjalnych, jak tylko odwiedzałam Polskę, kupowałam miesięcznik „Ciasta Domowe” i w domu wypróbowywałam zawarte w nim przepisy – niekiedy z większym, niekiedy z mniejszym sukcesem -, a okres Świąt Bożego Narodzenia, jako że wychowywałam się w Niemczech, kojarzył mi się przede wszystkim z jednym… z pieczeniem pysznych ciasteczek!

Po studiach całkowicie pochłonęła mnie praca, a po urodzeniu synka – rodzina. Lecz ciągłe siedzenie przy komputerze i życie rodzinne po jakimś czasie obudziły we mnie potrzebę wyłączenia się na chwilę i tworzenia czegoś namacalnego własnymi rękami, a mój pierwszy tort artystyczny z motywem Mike’a Wazowskiego ze znanej bajki Walta Disneya „Potwory i Spółka” na trzecie urodziny synka obudził we mnie pasję do tworzenia tortów artystycznych.

W moich tortach stawiam na jakość – jako składniki używam jaj z chowu wolnego, prawdziwego ekstraktu waniliowego, w miarę możliwości świeżych owoców, a jak nie świeżych to mrożonych… według mnie tort ma nie tylko zachwycić swoim wyglądem ale i smakiem. Tort suchy z dodatkiem wyłącznie mdłego kremu na bazie masła to absolutne no go, mimo iż taki tort jest dużo łatwiejszy do udekorowania masą cukrową, bo jest stabilniejszy.
Oczywiście w tej dziedzinie stale szukam nowych wyzwań i zapraszam do kontaktu przez FACEBOOK!

W moim blogu z przepisami stawiam na sprawdzone przepisy – składniki muszą być łatwo dostępne, a potrawy nieskomplikowane. Jako pracująca matka i początkująca blogerka nie pozostaje mi zbyt wiele czasu na wygotowywanie skomplikowanych potraw ze składnikami zakupionymi w Kuchniach Świata, które podpasują zarówno mięsożernemu tradycjonaliście jak i trzyletniemu wybredniaczkowi. Nie oznacza to jednak, że w mojej kuchni panuje nuda, monotonia i tradycjonalizm… zabiorę was w podróż dookoła świata… 🙂 na moim blogu znajdziecie przepisy na ciasta i ciastka niemieckie, na ciasteczka / babeczki typu muffin i cupcake i na ciasta amerykańskie typu American Pie oraz na potrawy typowo niemieckie i tureckie, orientalne, meksykańskie i typowo amerykańskie.

Czy jestem gotowa na wszystko… bez wątpienia!!!